Motywacja do zmian

Motywacja do zmianNiezależnie od tego, czy naszym planem jest dieta czy trening, czy może jedno i drugie, największym problemem jest zawsze motywacja. To pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy, ale pamiętajmy, nawet podróż dookoła świata zaczyna się zawsze od jednego kroku. Najczęstszy błąd jaki popełniamy to odkładanie naszych planów na później. Myślimy sobie, że dziś jesteśmy już zmęczeni, ale od jutra zabierzemy się do pracy na 100%. Nie ma sensu stawiać sobie zbyt ambitnych planów na początek, bo praktyka pokazuje, że takie kończą się zazwyczaj totalną porażką. Wciąż marzymy o spektakularnych sukcesach i uważamy, że jeśli nie będziemy ćwiczyć porządnie, to lepiej odłożyć to na jutro. Owe „jutro” jest gwoździem do trumny naszych sukcesów. Kluczem natomiast jest założenie, że nie ma żadnego jutra i powinniśmy zacząć już teraz, choćby miała być to pierwsza pompka, czy pierwszy skok na skakance. Zacznijmy, a potem idźmy do przodu! Nie analizujmy, a działajmy! I cieszmy się nawet z najmniejszego sukcesu.